Moi klienci, osoby bliskie, przyjaciele, znajomi, pytają: jak radzić sobie z negatywnymi emocjami?  Ale zanim bardziej rozwinę ten temat, najpierw chcę zatrzymać się przy znaczeniu słowa: Emocje.

Emocje – właściwie to czym one są?

Nazywane również uczuciami, które nieustannie nam towarzyszą.
Jedni z nas odczuwają je mocniej, inni wręcz przeciwnie. Jedni są ich bardziej świadomi, inni mniej. Jedni z nas pozwalają im być, inni nie.
Niektóre z nich nadmiernie towarzyszą nam w życiu, inne wpadają czasem na krótką chwilę, po czym znikają.

Pojawiają się w wyniku naszego subiektywnego osądu jakiejś sytuacji, wydarzenia lub samego siebie. Są wytworem naszych myśli. Przybierają różną intensywność i wpływają na nas bezpośrednio. Na nasz nastrój, zachowania, podejmowane decyzje i w końcu na nasze ciało.

Potocznie dzieli się je na: dobre – złe, pozytywne – negatywne, przyjemne – trudne. Doszukać się można jeszcze wielu innych podziałów emocji.

Po co są emocje?

To one są naszym drogowskazem, najcenniejszą informacją – co takiego właśnie teraz dzieje się w naszym życiu, w nas. Są naszą własną, pomocną dłonią, która chce nam przekazać jakąś ważną dla nas informację i która chce nam pomóc rozwiązać nasz wewnętrzny konflikt.

Zatem wszystkie są dla nas DOBRE i WŁAŚCIWE. To my dokonaliśmy ich podziału na dobre i złe. I tym samym automatycznie odpychamy te, które nie są dla nas wygodne, z którymi czujemy dyskomfort.

Należy jednak wiedzieć, że rezygnując ze świadomego odczuwania „negatywnych” emocji, tym samym nieświadomie, rezygnujemy z siebie, z poznania jakiejś Naszej Prawdy.

Jak sobie radzić z „negatywnymi” emocjami?

Odpowiedź jest niezwykle prosta – nie radzić sobie z nimi!
Radzić – oznacza stawiać im opór, walczyć z nimi, próbować je wyeliminować, zniszczyć, usunąć, odepchnąć. A przecież walka daje jeszcze większą siłę temu z czym walczymy.
Nie walczyć – nie oznacza poddać się temu lub dokarmiać, np. po przez pielęgnowanie negatywnych myśli, albo destruktywne zachowanie.
Nie radzić sobie z nimi oznacza – dać im swoją uwagę!

Emocje możemy porównać do dzieci.
Wyobraź sobie, że przychodzi do Ciebie dziecko o imieniu Smutek. To dziecko chce Twojej uwagi, dostrzeżenia, zatrzymania się przy nim, przytulenia i usłyszenia. A Ty myślisz i czujesz: „O nie! Jesteś trudne, niewygodne, brzydkie i złe”. I odtrącasz je, każesz mu odejść. Ale ono patrzy na Ciebie z nadzieją, tymi swoimi dziecięcymi oczami i woła: dostrzeż mnie, nie odtrącaj, chcę Ci coś powiedzieć. Ty nie chcesz go słyszeć i wyrzucasz je za drzwi. Lecz ono woła jeszcze głośniej, co u Ciebie powoduje złość. Nie chcesz go, walczysz z nim, ale ono wciąż stoi pod Twoimi drzwiami i woła. I nawet jeśli odejdzie, to kiedyś wróci. Już starsze, większe, mocniejsze i wciąż z tą samą potrzebą. Bo chce być wysłuchane! Bo ma dla Ciebie ważną wiadomość! Bo jest częścią Ciebie!
I jedyną drogą, by pozwolić mu przekazać tą ważną dla nas wiadomość, jest pozwolić mu być, mówić do nas, słuchać go, dostrzegać, przytulić.
A kiedy to już się stanie, ono dorasta, jest już dojrzałe i odchodzi właściwą dla niego drogą…

Jedna z praktyk radzenia sobie z trudną emocją

  1. Usiądź w zacisznym miejscu lub po prostu zatrzymaj swoje myśli
  2. Obserwuj siebie, dostrzeż i poczuj tą trudną dla Ciebie emocje
  3. Nazwij ją
  4. Bądź jej świadomy
  5. Pozwól jej po prostu być, szanuj ją, bądź dla niej dobry i wyrozumiały
  6. Cały czas świadomie oddychaj
  7. Zostań z nią, aż poczujesz ulgę

Pamiętaj! To nie wydarzenie lub swoją destruktywną myśl teraz akceptujesz, a tę konkretną emocję, która zapukała do drzwi Twojego Serca.
Możesz ją sobie nawet zwizualizować. Zobaczyć jak ją przytulasz, usłyszeć ją, być całym sercem dla niej.  Być przy niej dotąd, aż ona w końcu dojrzeje, pójdzie swoją drogą i wróci do Ciebie, ale już jako piękna i lekka, by Ci podziękować, że wtedy jej nie odtrąciłeś. Dostrzeżona, usłyszana i zaopiekowana, w podziękowaniu – zmieni jakość Twojego życia na lepsze. Wpuści światło, lekkość, radość, spełnienie i klarowność myśli.
Ona jest PREZENTEM dla Ciebie – przyjmij ją, usłysz co przyszła Ci przekazać i podziękuj jej za wysiłek!

Inna metoda radzenia sobie z negatywnymi emocjami

Powyżej podzieliłam się z Tobą jedną z praktyk radzenia sobie z „negatywnymi” emocjami. To wspaniałe, efektywne i darmowe ćwiczenie zamiast ucieczki przed bólem lub tabletki, która mogłaby go chwilowo uśmierzyć.

Inną, cudowną, niezwykle skuteczną i potwierdzoną już wieloma badaniami naukowymi, metodą, którą obecnie stosuję w mojej pracy z klientami, jest EFT (Emotional Freedom Technique – Technika Wolności Emocjonalnej). Ale o niej opowiem Tobie w innym artykule.

A teraz odpocznij od zgiełku codzienności, natłoku myśli, wiadomości, zaopiekuj się sobą i bądź dla siebie dobry.

Dobrego dnia, wieczoru lub nocy
Ewa
ewakulesza.com