Kiedy łączysz się z tym, co w Tobie uśpione…
Podczas ostatnich ustawień systemowych podeszła do mnie jedna z uczestniczek i powiedziała cicho, z poruszeniem w oczach:
„Ewo, dziękuję Ci za reprezentację sędziego.”
W jednym z ustawień ta kobieta rzeczywiście stanęła w roli sędziego – w ważnej, życiowej sprawie.
Na pozór to tylko reprezentacja. Ale w rzeczywistości głęboki kontakt z jakością, z którą wcześniej nie miała połączenia.
Czasem właśnie tak działa udział w ustawieniach.
Wchodzimy w przestrzeń, która pozwala nam dotknąć uczuć, postaw, energii, do których z jakiegoś powodu wcześniej nie mieliśmy dostępu.
Dla niej była to pewność siebie, stanowczość i konsekwencja.
Poczuła, jak to jest, gdy jest pewna, co jest słuszne. Gdy stoi po swojej stronie.
To doświadczenie otworzyło w niej nową jakość – drzwi, przez które mogła przejść, by podjąć decyzję i pozostać jej wierna.
Tak właśnie działają ustawienia.
Nie przez analizę, ale przez doświadczenie.
Nie przez „rozumienie”, ale przez czucie i połączenie.
Jeśli czujesz, że i Ty jesteś gotowa na spotkanie z tym, co w Tobie czeka na głos – zapraszam Cię na najbliższe warsztaty ustawień systemowych.
Przyjdź ze swoim pytaniem, tematem, albo po prostu bądź z ciekawością i otwartością.
Czasem to właśnie wtedy, gdy pozwalamy sobie stanąć w czyjejś reprezentacji, najbardziej spotykamy się ze sobą.

